Jednym z dwóch głównych dystrybutorów monet oraz medali okolicznościowych w Polsce jest skarbnica narodowa. Skarbnica Narodowa należy do europejskiej grupy Samlerhuset Group BV której siedziba główna mieści się w Amsterdamie. Zajmuję się ona dystrybucją numizmatów z 45 mennic z całego świata. Skarbnica narodowa powstała w 2005 roku i jest głównym konkurentem Skarbca mennicy polskiej, który jest spółką konkurencyjną dla skarbnicy narodowej. Skarbnica narodowa posiada blisko 2,5 miliona klientów we wszystkich swoich oddziałach na świecie. Zajmuje się głównie sprzedażą wysyłkową, obsługuję klientów poprzez linie telefoniczną czy też formularz na ich oficjalnej stronie internetowej. Oferuje ona kolekcję oficjalnych monet współczesnych i historycznych oraz medali pamiątkowych i replik. Grupa Samlerhuset powstała w 1994 a od roku 2003 stała się również współwłaścicielem Norweskiej Mennicy Królewskiej, jak i również jest współwłaścicielem mennic państwowych w Finlandii oraz Szwecji. Firma posiada swoje oddziały w: Danii, na Litwie, Łotwie, w Estonii, Finlandii, Norwegii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Czechach oraz w Chinach. Mimo początkowych problemów i utrudnień przy realizowaniu zamówień oraz stosowanych podstępów do naciągania klientów na kupno numizmatów firma z czasem wprowadziła jasny przekaz informacyjny, co z czasem wpłynęło na poprawę wizerunku tej firmy. Teraz dzięki dużej sieci dystrybucyjnej ma ona w swojej ofercie wszystkie nowości z dziedziny numizmatyki, a prosty sposób dokonywania zamówienia sprawia, że firma z roku na rok pozyskuje coraz to większe grono zadowolonych klientów, a jej kiepska renoma z przeszłości została sukcesywnie zniesiona. Read More
Awers i rewers.
Często, kiedy chcemy o czymś zadecydować, przykładowy symboliczny rzut monetą, który ma zadecydować która ze stron ma rację, stał by się problemem gdyby zamiast potocznie nazywanych stron monety, czyli orzeł i reszka. Człowiek musiałby zastosować pojęcia awersu i rewersu, to w takim razie jak dałoby się rozpoznać, która strona to awers a która to rewers ?
Awers i rewers to dwie strony jakiegoś zdobionego przedmiotu płaskiego, przykładowo monety czy też medalu. Która pokryta jest z obu stron jakiegoś rodzaju malowidłem, nadrukiem czy też jakąś grafiką. Awers i rewers występują tylko i wyłącznie w momencie kiedy mamy dostęp do obu stron numizmatu, nie musi być to okrągły kształt, może być również jakąkolwiek inną figurą geometryczną. W przypadku monet, dla pojęcia awers prezentuje się strona monety na której widoczne są takie znaki szczególne jak, czas wybicia, portret władcy, godło państwowe oraz oznaczenie mennicy w której egzemplarz został wybity. Nominał zaś znajdziemy na rewersie monety, znajdują się tam też mniej ważne informacje, takie jak okoliczność wybicia monety, oraz co jest oczywiste, nominał. Często mylimy się, gdyż wydaje się, że najważniejszą stroną monety jest ta z nominałem, nic bardziej mylnego, co w efekcie daje błędne pojęcie o nazywaniu poprawnej strony awersem. Jednak zdarzają się problemy przy rozróżnieniu w takich wypadkach jak monety euro, gdzie strona z nominałem jest wszędzie taka sama, zaś strona poszczególnego państwa jest inna. Problemy w nazewnictwie przy monetach europejskich wynikają z rozbieżności nazewnictwa co jest awersem, a co jest rewersem w różnych państwach. Pojęcie te są stosowane nie tylko w numizmatyce, również na wszelkiego rodzaju rycinach, malowidłach czy też grafikach, gdzie awersem jest strona zawierająca dzieło, zaś druga jest pusta. Read More
Duży wybór akcesoriów numizmatycznych
Numizmatycy kolekcjonujący monety mają duże pole do popisu jeżeli chodzi o akcesoria do ich przechowywania. Wybór akcesoriów jest na tyle duzy że każdy może znaleźć coś interesującego, odpowiedniego dla jego kolekcji oraz w przystępnej cenie. Celem takiego przechowywania jest przede wszystkim odpowiednie zabezpieczenie danego zbioru numizmatów. Każdy numizmatyk chce aby jego kolekcja była odpowiednio zabezpieczona , ale również wyjątkowa dobrze posegregowana i pogrupowana. W takim właśnie celu zakupują coraz to nowsze albumy czy klasery albo holdery służące do przechowywania monet kolekcjonerskich. Monety można przechowywać również w takich akcesoriach jak pudełka na monety, kapsle i wiele innych. Są numizmatycy, którzy w tym celu zlecają wykonanie odpowiednich mebli z odpowiedniego drewna co wygląda bardzo efektownie a zarazem daje możliwość odpowiedniej segregacji całej kolekcji. Tego typu meble nazywane niekiedy sekretarzykiem numizmatycznym są jednak bardzo drogie, do ich wykonania wykorzystuje się drogie specjalnie przeznaczone drzewo, ponadto środek w którym umieszcza się monety najczęściej jest wykończony specjalnym materiałem. Żadne z tych tworzyw nie może negatywnie oddziaływać na metale szlachetne z których wykonane są monety a więc na srebro, złoto, miedź czy platynę. Niektórzy numizmatycy lubią grupować swoje kolekcje tematycznie, do tego celu wykorzystując kilka a nawet kilkanaście albumów, każdy dla innej serii czy tematu. Takie sersie tematyczne można umieszczać również w holderach, które odpowiednio grupujemy. Istotne jest aby taką serię czy poszczególne monety opisać poprzez zaznaczenie ich pochodzenia, roku wybicia czy wartości nominału. Warto zawsze zabezpieczać monety i w żadnym wypadku nie należy ich przechowywać bez żadnego zabezpieczenia nawet jeżeli wydaje nam się że są w bezpiecznej szufladzie to warto je np. schować do specjalnego kapsla, który uchroni ją przed otarciem czy zadrapaniem oraz przed takim zagrożeniem jak na przykład wilgoć która może spowodować plamy na numizmatach.
Rzadki, ale czasem dostępny.
Niewiele jest okazji, które Mennica Polska i Narodowy Bank Polski postanawiają uczcić wydając złote monety kolekcjonerskie 1976-2009. Bez wątpienia jedną z takich okazji może być Międzynarodowy Konkurs Chopinowski, czyli, jak brzmi pełna nazwa, Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina.
XIII w roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym piątym został uczczony wbiciem pięciuset unikalnych złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009. Nominalna wartość wyniosła dwieście złotych, dziś, aby ją kupić trzeba mieć około czterdziestu tysięcy.
Jest to jedna z wyjątkowych monet, jakie w ramach kolekcji złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 zostały wybite. Pierwsze, co rzuca się w oczy to rant, na którym, jak rzadko, widnieje napis „Międzynarodowy konkurs pianistyczny im. Fryderyka Chopina”. Rewers jest tradycyjny, a jego elegancja doskonale pasuje do awersu, który przedstawia wizję artystyczną najbardziej znanego pomnika Chopina w Polsce oraz napis „F Chopin” wykonany czcionką o fantazyjnym kroju.
Ta niemal trzycentymetrowa moneta nie jest jednak wybita w szczerym złocie, ale w kruszcu próby 900, co bynajmniej nie odejmuje jej prestiżu. Wykonana stemplem lustrzanym jest idealnie czytelna, wzory są czyste i maksymalnie dopracowane, co sprawia, że jest to jedna z monet, z których kolekcjonerzy mogą być najbardziej dumni. Nie należy jednak do najpilniej poszukiwanych, a to wyłącznie ze względu na cenę, która nawet w kontekście złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 musi robić wrażenie- miło popatrzeć, ale trudno kupić, wszach kilkadziesiąt tysięcy złotych piechotą nie chodzi. Posiadacze pojedynczych egzemplarzy tej monety z dumą prezentują ozdobę swoich zbiorów, nawet, jeśli nie pasuje ona do tematu kolekcji. Są takie monety, które pasują do wszystkiego ze względu na to, że są nadzwyczaj piękne i choć oczywiście cała kolekcja złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 należy to pełnych urody i blasku, to moneta upamiętniająca XIII Festiwal Chopinowski należy bez wątpienia do najpiękniejszych i najważniejszych, jakie zostały kiedykolwiek wybite w ramach tej kolekcji.
Szczególnie jednak uwagę przyciąga rant monety zdobny w tak niecodzienny sposób; jeszcze tylko kilka spośród złotych monet kolekcjonerskich otrzymało indywidualnie dobrane zdobienia rantu i wszystkie, bez wyjątku, obecnie są jednymi z najbardziej podziwianych przez numizmatyków i nie tylko.
Kolekcjonowanie monet – hobby dla Ciebie?
Według mnie ciekawym hobby, dla ludzi o niezbyt zasobnym portfelu i ceniącym sobie satysfakcję z małych rzeczy jest zbieranie wszelkiego rodzaju przedmiotów. Kolekcjonować można na przykład monety – hobby tego typu nazywa się numizmatyką. Monety z lat 1972-2009 są stosunkowo łatwo dostępne w specjalistycznych sklepach lub w internecie. Nie zmienia to faktu, że również w tych rocznikach znajdują się perełki, za które można wydać nawet do 700 złotych! Jeśli jesteś początkującym „zbieraczem” oczywiście nie wydasz na swoją pierwszą monetę kolekcjonerską takiej sumy. Warto zacząć od egzemplarzy bardziej popularnych i poszerzać z czasem swoje zbiory. Nie wiadomo bowiem, czy zbieranie monet po pewnym czasie Ci się nie znudzi. Jeśli jesteś pewien trafności swojego wyboru, warto zapytać dziadka, wujka czy ojca o to, czy nie mają jakiś własnych starych kolekcji. Poszukaj na strychu, w piwnicy…tam można natrafić na ciekawe okazy, chodź często w kiepskim stanie. Internet jest świetnym miejscem aby wymieniać się doświadczeniami i chwalić zbiorami z innymi numizmatykami. Wszelkiego rodzaju wymiany i poszukiwania odbywają się często za pośrednictwem forów internetowych. Z drugiej strony sklepy internetowe znacznie przyspieszają poszukiwania interesujących egzemplarzy monet kolekcjonerskich. Ceny monet są zależne od wielu czynników – z jakiego kruszcu moneta jest wykonana, od nakładu, wieku monety i stanu w jakim jest aktualnie. Jeśli zbierałeś kiedyś karty telefoniczne, znaczki, samochody z gum Turbo albo żetony z chipsów to wiesz ile radości sprawia poszerzanie swojej kolekcji i posiadanie coraz większej ilości unikatów. Podobnie jest z monetami kolekcjonerskimi – w latach 1972-2009 wyszła masa serii na całym świecie, o przeróżnej tematyce. Znam również kolekcjonerów, którzy szukają jedynie bardzo wyjątkowych egzemplarzy. Wyznają oni zasadę, że nie ważne jest złapanie króliczka ale pogoń za nim. Godziny spędzone na tematycznych forach internetowych, miesiące odkładania pieniędzy na wymarzoną monetę. To jest właśnie pasja. Warto więc się zainteresować tego typu hobby. Dzięki zbieraniu monet kolekcjonerskich można znów poczuć urok dzieciństwa i wrócić myślami do szkolnego boiska, na którym wymieniało się ze znajomymi przeróżnymi przedmiotami, które aktualnie były „na topie”. Numizmatyka „na topie” będzie zawsze.
Monako oraz Watykan i euro.
Wprawdzie Monako nie należy do Unii Europejskiej, jednak urzędową walutą w tym niewielkim księstwie jest euro. Sęk w tym, że państwo to biło własne monety, ale ich nie używa.
Jaka jest przyczyna? Bardzo prosta: przejeżdżający przez Monako turyści rozwieźli wszystkie rodzime monety euro, przywożąc w zamian włoskie, niemieckie i francuskie, które w praktyce są teraz faktyczną walutą obiegową Monako. Nie ma co ukrywać, że większość z wybitych dla Monako monet znajduje się teraz w prywatnych kolekcjach numizmatów i rzadko pojawiają się one na rynku, choć Monako już raz zmieniło swoje monety po tym, jak zmienił się panujący tam władca.
Zdobycie stanu menniczego którejkolwiek z monet euro dla Monako, w dowolnej zresztą serii, jest praktycznie niemożliwe, a jeśli już jest na widoku to należy liczyć się z bardzo poważnymi kosztami takiego zakupu. W Polsce niemal nie ma monet monakijskich, jednak kilka w dobrym stanie znajduje się w prywatnych zbiorach. To tak naprawdę jedyna możliwość obejrzenia ich na żywo.
Podobnie rzecz ma się z monetami Watykanu, choć tych wybito więcej i można je jeszcze z rzadko spotkać w samym Watykanie i w Rzymie, rzadziej w innych częściach Włoch.
W Watykanie pierwsze monety euro zdobione były awersem z Janem Pawłem Drugim, druga seria bita po jego śmierci miała na rewersie sediswakancję, natomiast obecnie w obiegu są, czy też raczej teoretycznie powinny być, monety z podobizną Benedykta XVI. W otoku monet watykańskich znajduje się napis „Città del Vaticano”.
Zwłaszcza monety z podobizną papieża Polaka zostały niemal momentalnie przywiezione do Polski, gdzie rozeszły się po kolekcjach, aby po śmierci papieża wrócić na rynek, a teraz, przed wyniesieniem na ołtarze sytuacja się powtarza.
Zarówno w przypadku Monako, jak i Watykanu, decyzja o przyjęciu euro była podyktowana wyłącznie względami praktycznymi- tak małe państwa nie miałyby możliwości posługiwania się inną walutą, niż sąsiedzi czy sąsiad, ponieważ wówczas ruch turystyczny spadłby praktycznie do zera, ponieważ ciągłe wymiany monet w kantorach nie byłyby opłacalne dla nikogo. Wprowadzenie monet euro w obu przypadkach znacznie usprawniło obsługę ruchu turystycznego, nie wspominając już o tym, że jest to zwyczajnie rozwiązanie tańsze niż bicie własnej monety, która i tak za granicą nie będzie dostępna, a więc w praktyce byłaby waluta niewymienną. Monety euro to rozwiązanie satysfakcjonujące dla wszystkich- i gospodarzy i gości w ich krajach.
Dukaty
Ostatnimi czasy bardzo często słychać o dukatach lokalnych. Nawet będąc gdzieś przejazdem, można całkiem przypadkiem trafić na akcję emisji dukatów lokalnych. Jednak nie każdy do końca wie o co w takich akcjach chodzi.
Dukaty lokalne coraz częściej wykorzystywane są do promowania miast i gmin. Mają one charakter bonów towarowych, które można wymienić – w wyznaczonych przez promujący się region punktach usługowych – na określone usługi. Przede wszystkim charakter promujący miasto mają wizerunki umieszczane na numizmatach. W przypadku miast nadmorskich mogą to być kojarzące się z morzem mewy, natomiast w przypadku Torunia Koziołek, który się wszystkim z tym miastem kojarzy. Jednak zależy to również od tego, jakie wydarzenie władze chcą zaakcentować. Jeżeli jest to wydarzenie historyczne, to najczęściej umieszczany jest wizerunek głównej postaci biorącej w nim udział. Czasami znaleźć można również panoramy bądź podobizny zabytków charakterystycznych dla danego terytorium.
Gdzie można nabyć takie monety? Podczas emisji i promocji miasta można je kupić w punktach wyznaczonych przez promujące się władze. Informacje na ten temat są zazwyczaj powszechnie dostępne. W końcu wszystkim zależy na tym, by dukaty były łatwo dostępne dla osób chcących je nabyć. Drugim źródłem może być rynek wtórny. Czyli sprzedaż już po zakończeniu emisji danego numizmatu. Wtedy najczęściej źródłem są ogłoszenia w internecie, czy aukcje internetowe, które obecnie są rozpowszechnione na taką skalę, że praktycznie każdy ma do nich dostęp. Wystarczy dobrze poszukać.
Jak wygląda produkcja dukatów lokalnych? Są one produkowane przez utalentowanych artystów-plastyków. Zaczynają oni od wyrzeźbienia modelu w gipsie. Następnie wykonywana jest forma, kolejny odlew, a ten skanowany jest do komputera. W komputerze następuje obróbka całego projektu i stworzenie stempla, którym monety wybijane są w odpowiednim materiale na masową skalę – w przypadku dukatów lokalnych ilość waha się od pięciu tysięcy do pięćdziesięciu tysięcy sztuk. Każda moneta jest następnie dokładnie sprawdzana przez pracowników pod szkłem powiększającym. Każdy okaz z jakąkolwiek wadą jest odrzucany, ponieważ nie ma on już żadnej wartości.
W taki właśnie sposób działają dukaty lokalne. I dlatego są skutecznym sposobem promocji. Łatwo i szybko prezentują nam to, na czym nam zależy. Powodują zainteresowanie i chęć dowiedzenia się czegoś więcej. Dukaty lokalne mogą zachęcać do sprawdzenia i zagłębienia się w pewne zagadnienia. A przede wszystkim do odwiedzenia danego regionu.
Monety okazyjne.
Zajmowanie się numizmatyką jest niezwykle wciągające. Wystarczy, że nieznacznie zwrócimy uwagę na tą tematykę, a ani się obejrzymy, jak zostaniemy wciągnięci w wir numizmatyki. Każdy zaczyna „niewinnie”. Prezent, pojedyncza moneta zakupiona okazjonalnie, lub pamiątkowo. Następnie, jak posiadamy monetę z jednego wydarzenia czy miejsca, to później czujemy potrzebę posiadania z innego miejsca lub wydarzenia. W ten sposób, sami nie wiedząc kiedy, stajemy się posiadaczami kolekcji numizmatycznej. Takie zbiory posiadają wiele walorów. Mogą to być walory estetyczne, pamiątkowe, wartościowe, kolekcjonerskie, sentymentalne. Każdy element naszej kolekcji posiada własną historię i inną wartość. Nie tylko rynkową, ale wartość dla nas, którą trudno jest określić nominalnie. Może to trudno zdobyta moneta, albo wspaniała pamiątka, którą zostawił nam ktoś ważny, którego już nie ma z nami. Stanowią one wartość bezcenną. Dla każdego z nas numizmatyka będzie czymś innym. Ważne żeby była kopalnią pozytywnych emocji.W ostatnich latach możemy zauważyć znaczący wzrost cen polskich monet. Pojawia się coraz więcej profesjonalnych i rzetelnych firm, które dają gwarancję autentyczności swoich numizmatów. Dzięki temu nawet początkujący numizmatyk może poczuć się pewnej. Zwłaszcza gdy dopiero rozpoczynamy przygodę z numizmatyką łatwo możemy dać się oszukać, gdyż nie posiadamy jeszcze odpowiedniego poziomu wiedzy, doświadczenia i wprawy. Łatwo zatem wpaść w pułapkę nierzetelnego sprzedawcy. Ponadto stale powiększa się rynek kolekcjonerski. Znaczący jest też fakt, iż obserwuje się stały statystyczny wzrost zasobności mieszkańców naszego kraju. Jednymi z najbardziej pożądanych monet na świecie są właśnie nasze polskie złote monety. Pod względem cenowym, złote monety Polski Królewskiej, dorównują najdroższym monetom świata. Warto w swoich kolekcjonerskich poszukiwaniach nie uciekać od razu za granicę, ale rozejrzeć się po skarbach naszego kraju. Możemy zostać naprawdę miło zaskoczeni. Taka kolekcja posiada nie tylko wartość materialną, ale również sentymentalną, czy nawet patriotyczną
Poczet królów i książąt polskich
Jedną z serii numizmatycznych emitowanych przez Narodowy Bank Polski, którą na pewno warto mieć w swojej kolekcji jest seria „Poczet królów i książąt polskich”. Była ona emitowana w latach 1979 do 2005 roku. Na poszczególnych monetach przedstawiono wizerunki dwudziestu trzech polskich władców. Wśród władców umieszczonych na monetach znaleźli się między innymi: Mieszko I, Bolesław Chrobry, Kazimierz I Odnowiciel, Bolesław II Śmiały, Władysław Herman, Stefan I Batory, Zygmunt III Waza, Zygmunt II August, Władysław IV Waza, Jadwiga, Jan II Kazimierz, Władysław I Łokietek, Bolesław III Krzywousty, Jana III Sobieski, Kazimierz III Wielki, Władysław II Jagiełło, Władysław III Warneńczyk, Kazimierz IV Jagiellończyk, Stanisław Leszczyński, Przemysław II, Zygmunt I Stary, August II Mocny, Stanisław August Poniatowski. Monety były emitowane w nominałach, 50 złotych, 100 złotych, 10 tysięcy złotych i 20 tysięcy złotych (przed denominacją), a także 2 złote. Łatwo zauważyć, że Narodowy Bank Polski pominął niektórych władców. Pominięto między innymi: Mieszka II, Jana Olbrachta, a także Aleksandra Jagiellończyka. Niestety w roku 2005 emisja serii została uznana za zakończoną. Narodowy Bank Polski nie planuje w najbliższych latach uzupełnienia kolekcji o monety z wizerunkami brakujących władców. Ubolewają nad tym kolekcjonerzy oraz miłośnicy numizmatyki. W 2005 roku Narodowy Bank Polski zorganizował wystawę dotyczącą tej właśnie kolekcji. Całą kolekcję zaprezentowano w Lublinie. Wszystkie numizmatyki z tej serii można było podziwiać przez dłuższy czas, co pozwoliło na obejrzenie kolekcji przez dużą liczbę zwiedzających. Łącznie do obejrzenia, wystawionych zostało ponad sto sześćdziesiąt monet złotych, srebrnych, a także monet niekruszcowych. Cała ta seria numizmatów jest trudna do zdobycia. Fani numizmatyki wkładają ogromny wysiłek w pozyskanie monet z tej kolekcji, szczególnie tych z początków emisji. Monety kolekcjonerskie są poszukiwane i cieszą się dużym zainteresowaniem, a kolekcjonerzy są gotowi zapłacić duże sumy za brakujące monety w ich kolekcji.
Różnego rodzaju kolekcje.
Masz w planie założyć kolekcję numizmatyczną? Jeżeli odpowiedź jest twierdzącą, musisz pamiętać o tym, że kolekcja, to nie tylko same eksponaty. Nieodłącznym elementem każdej kolekcji są wszelkiego rodzaju akcesoria w które musimy się zaopatrzyć aby nasza kolekcja mogła nas cieszyć bez ryzyka jej zniszczenia. Tego każdy chciałby uniknąć. Ale żeby to się udało dobrze jest zaplanować sobie w wydatkach, również akcesoria. Wybór mamy szeroki. W zależności od przeznaczenia możemy znaleźć szereg klaserów, kaset, kuferków, etui, kapsli. Ale nie można też zapomnieć o takich przedmiotach jak lupa, waga, pinceta, dobra lampa. Nie we wszystko musi zaopatrzyć się początkujący numizmatyk. Jednak o jednym musi pamiętać. Że od samego początku swojej przygody z numizmatyką, od kiedy wejdzie on w posiadanie pierwszych monet i banknotów, to musi zapewnić im odpowiednie warunki przechowywania. Dzięki temu przetrwają one bez uszkodzeń i zabrudzeń. W bezpieczny sposób zabrudzenia mogą zostać usunięte jedynie przez specjalistę. A to wiąże się zarówno z kosztami jak i pewnym ryzykiem. Zatem warto temu zapobiec. Jeżeli nasza kolekcja dopiero zaczyna rosnąć, lub nie mamy jeszcze pełnej wizji czy też sprecyzowanego kierunku, nie musimy od razu kupować eleganckiego kufra na sto czy więcej monet. Na początku wystarczy, że zaopatrzymy się np. w woreczki strunowe, koperty ochronne, kapsle, klasery. Woreczki są o tyle dobre, że są niedrogie, przezroczyste i szczelne. Koperty podobnie jak woreczki, jednakże aby oglądnąć monetę, trzeba ją wyjąć. Lepszym rozwiązaniem będzie zaopatrzenie się w specjalne kapsle lub klasery do których możemy dokupywać pojedyncze strony. Klaser możemy uzupełniać na bieżąco i systematycznie dokupywać takie rodzaje stron z takimi przegródkami jakie są nam akurat potrzebne. Kapsle wydają się być najbardziej praktyczne. Doskonale zabezpieczają monety przed uszkodzeniem, porysowaniem, zabrudzeniem. Są wykonane z przezroczystego tworzywa dzięki czemu możemy w rękach dowolnie je oglądać. Dodatkowym atutem jest fakt, iż monetę w kapslu możemy umieścić w przegrodach kaset, etui i kuferków.